dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Rowerowe Grudniowe Pączki 2009

Tym razem śn iegu nie było, ale temperatura spadła grubo poniżej zera.

fot. Dariusz Korsak [ESR]

Tym razem śn iegu nie było, ale temperatura spadła grubo poniżej zera.

Ponieważ w kalendarzu pojawił się nieuchronnie kolega Grudzień czas więc było dopełnić tradycji i jak co roku pod koniec tego okresu odwiedzić pewną cukiernię na Żuławach Wiślanych. W końcu nie samym rowerem człowiek żyje.



Grudzień, jak to grudzień bywa nieraz zupełnie łagodny, nieraz bardzo mroźny. My niestety, albo właśnie "stety" trafiliśmy na początek mrozów, jednak prawdziwi miłośnicy rowerowych podbojów jak zwykle nas nie zawiedli. Z Elbląga na "pączkowe szaleństwo" wyruszyło 16 śmiałków, z Trójmiasta trochę mniej, ale w sumie trochę się nas nazbierało.

Organizowana po raz czwarty wycieczka "Grudniowe Pączki" stanowiła podsumowanie i zakończenie rowerowego roku 2009 Elbląskiej Strony Rowerowej jak i Grupy Rowerowej Trójmiasto, jednak nie oznacza to wcale, że zimą niczym niedźwiedzie polarne zapadamy w wielki sen. Rajd ten był również okazją do zaprezentowania niecnych planów rowerowych na rok 2010 obu ekip. Ponownie w trasę startujemy już w styczniu ;)

W Nowym Stawie, gdzie się spotkaliśmy, oddaliśmy się pokusie wspólnego jedzenia pączków i innych cukierniczych wypieków, co niewątpliwie pogłębiło integrację środowiska rowerowego i wprowadziło w wielkie zdumienie miejscową ludność. Udowodniliśmy też niedowiarkom, że jazda w niezbyt kojarzącym się z rowerem miesiącu, jakim jest grudzień, jest możliwa i co ważne sprawia ogromną frajdę.

Relacja pochodzi z Elbląskiej Strony Rowerowej
Też przeżyłeś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Podziel się wrażeniami z innymi, napisz relację.

więcej na ten temat:

dodaj zdjęcie dodaj swoją opinię

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 2)

zgłoś do moderacji opinię 1561433 2009-12-31 16:57 Nadeszła zima...

...i wszyscy "wielcy maratończycy" wyjęli swe trenażery by nabijać suche kilometry w ciepłym domku lub machać ciężarkami do lustra. Jedynie prawdziwi miłośnicy dwóch kółek nie zważając na pogodę kontynuują swą pasję wyjeżdżając czy to w mróz czy w śnieżnej zamieci; i oto chodzi.

ps. Wszystkiego najRowerowego w Nowym Roku 2010.

Bart

popieram opinię
7
/
nie zgadzam się
2

zgłoś do moderacji opinię 1635098 2010-02-15 19:49 jest film z tej wycieczki

http://www.youtube.com/watch?v=ss9LwDRZoVc

widzu

popieram opinię
0
/
nie zgadzam się
0
Warte uwagi:   Sklep rowerowy Sopot   -   Sklep rowerowy Gdańsk   -   Ścieżki rowerowe Gdańsk   -   Sklep rowerowy Gdynia