Idea "Dnia Bez Samochodu" narodziła się w 1998 roku we Francji. Jej celem jest kształtowanie wzorców zachowań proekologicznych, upowszechnienie informacji o negatywnych skutkach używania samochodu, przekonanie Europejczyków do alternatywnych środków transportu (między innymi takich jak rower), promocja transportu publicznego oraz pokazanie, że życie w mieście bez samochodu jest nie tylko możliwe, ale także o wiele przyjemniejsze. Kampania przyczynia się również do zmniejszenia hałasu i zanieczyszczenia powietrza, przez co wpływa na polepszenie jakości życia w mieście.
W Polsce Dzień Bez Samochodu obchodzony jest od 2002 roku, pod patronatem Ministerstwa Środowiska. W 2004 roku do kampanii przyłączyło się aż 109 polskich miast w tym również nasza trójmiejska aglomeracja.
A jak Dzień Bez Samochodu uczcili mieszkańcy Trójmiasta?
Z pewnością aktywnie, co widać było na deptakach nadmorskich czy w parkach. Całkiem niezła grupka wybrała się również na rower w towarzystwie Grupy Rowerowej Trójmiasto , która na ten dzień przewidziała przejazd ścieżkami rowerowymi naszej aglomeracji oraz integracyjne ognisko na terenie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.
Trasa wycieczki poprowadzona została tak, by każdy dał sobie radę, a "żółwie" tempo wszystkim pozwoliło dotarcie do celu. Poza tym oprócz prowadzących peleton były osoby zamykające, które czuwały nad płynnością przejazdu i w razie potrzeby informowały czoło albo o zwolnieniu tempa, albo o jego przyspieszeniu.
Trasa liczyła nieco ponad 25 km i prawie na całej swej długości prowadziła ścieżkami rowerowymi, począwszy od Gdańska, przez Sopot do Gdyni. Tylko jeden, krótki odcinek był nieco uciążliwy, gdzie uczestnicy musieli zsiąść z rowerów i nieco się z nimi przejść. Niestety na tym odcinku Gdynia jeszcze nie dorobiła się na tyle bezpiecznego przejazdu, by wybrać się całą rodziną. Miejmy nadzieję, że niedługo doczekamy się znacznie lepszego połączenia, niż te które jest obecnie - wąską leśną ścieżką najeżoną niebezpiecznymi korzeniami?
Ostatecznym celem przejazdu był parking leśny przy Leśniczówce Gołębiewo, gdzie całe grono zasiadło wokół wspólnego ogniska i trochę czasu spędziło na pieczeniu kiełbasek oraz odpoczynku i pogaduchach.
PS. Zdjęcia uczestników znajdziecie na Portalu RwM , zaś zdjęcia panoramiczne robione na molo w Gdyni zostaną dodane do galerii w poniedziałek.
Organizatorzy główni przejazdu rowerowego:
-Remigiusz Kitliński [Oficer rowerowy; Urząd Miasta Gdańska]
-Krzysztof Kochanowicz [Redaktor Portalu Trojmiasto.pl; założyciel Grupy Rowerowej 3miasto]




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.